Reklama
Reklama

Autor 12:28 Promowane

30 lat Balt Yachtu – historia niezwykła…

Balt Yacht jest jedną z najstarszych i największych polskich prywatnych stoczni jachtowych. Firma obchodzi jubileusz 30-lecia istnienia na wymagającym rynku nautycznym, znana z wysokiej jakości jachtów, produkowanych w nowoczesnych halach wybudowanych na obrzeżach Augustowa, uzdrowiska i perły turystycznego krajobrazu Podlasia.

1 września 1990 roku w Augustowie powstała jedna z pierwszych w Polsce prywatnych stoczni jachtowych. Jej założycielami było małżeństwo Krystyna i Benedykt Kozłowscy, prawdziwi pasjonaci, którzy praktycznie całe swoje życie zawodowe związali z produkcją jednostek służących do uprawiania sportów wodnych.

W 2020 roku ich „ukochane dziecko” osiągnęło wiek dojrzały, stając się znaną i docenianą marką jachtów żaglowych i motorowych na wszystkich kontynentach świata nautycznego. Ale 30 lat sukcesów, to nie tylko historia współczesnych działań ich właścicieli. Aby je lepiej zrozumieć należy cofnąć się trochę w czasie…

Historia niezwykła….

Balt Yacht powstał jako prywatne, rodzinne przedsięwzięcie biznesowe małżeństwa, związanego od młodości ze sportami wodnymi. Jubileusz 30-lecia istnienia mógłby się dla wielu wydawać niezbyt długim, w porównaniu z wiekiem innych tego typu przedsiębiorstw, działających na nautycznych rynkach świata. Może więc oddajmy głos współwłaścicielowi stoczni, Benedyktowi Kozłowskiemu, który w 2011 roku udzielając wywiadu magazynowi sportów wodnych „Żagle” (nr 1/20011 dodatek „Jachty Motorowe”), tak wspominał i opisywał od czego wzięła swój początek jego przygoda z przemysłem jachtowym:

„Moja przygoda z przemysłem jachtowym związana jest z tradycją rodziny mojego nieżyjącego już teścia Bronisława Bielawskiego, który był znanym i cenionym konstruktorem i szkutnikiem. Tym fachem zajmował się jeszcze przed II wojną światową. Budował i konstruował jachty żaglowe i motorowe, łodzie wiosłowe oraz kajaki, oczywiście ze sklejki i drewna. W jego prywatnym zakładzie szkutniczym w wolnych chwilach pomagając, uczyłem się konstrukcji i budowy łodzi. A trzeba dodać, że teść był szkutnikiem o wielkich kwalifikacjach, a łodzie przez niego wykonane były też najwyższej jakości. W styczniu 1974 roku z powodów czysto finansowych zrezygnowałem z pracy w szkolnictwie i rozpocząłem pracę w stoczni Foto-Pam w Augustowie, w której pracował teść oraz moja żona.”

Można przypuszczać, że gdyby nie wojna oraz 45 lat „siermiężnego komunizmu”, w którym nie było miejsca na prywatne działania biznesowe, historia dzisiejszego Balt Yachtu bardziej przypominałaby rodzinne przedsięwzięcia znanych marek zagranicznych, opartych na rodzinnej tradycji szkutniczej, takich jak np. austriacki Frauscher, włoskie Cranchi czy amerykański Regal, w których zarządzanie firmą przekazywane jest z pokolenia na pokolenie. To, co łączy naszą stocznię z tymi uznanymi firmami, to właśnie ten sam styl i model prowadzenia przedsiębiorstwa, oparty na sile i potencjale rodzinnym. Pozwala to na dużo bardziej efektywne i skuteczne działanie, szczególnie w czasach trudnych, kryzysowych, a było ich w ostatnich latach szczególnie dużo.

Po 30 latach, założyciele Balt Yachtu nie muszą martwić się też o kontynuację ich dzieła. W sprawach prowadzenia stoczni zaangażowane są kolejne pokolenia rodziny Kozłowskich, dzieci, a nawet wnuki. 

Budowanie solidnych podstaw

Od samego początku istnienia, właściciele stoczni stawiali przede wszystkim na jakość produkcji. Pomimo wielu rynkowych pokus nie pozwalali sobie na tzw. „drogę na skróty”, w której szybki zysk ma zastępować chęć budowy solidnych podstaw biznesu. Lata 90-te były łatwym okresem dla tego typu zachowań, ale jak historia pokazuje, zawsze lepiej robić coś ”na lata”, aniżeli ulegać zauroczeniu szybkiego i łatwego wzbogacenia się.

Pierwsze lata produkcji to oczywiście uczenie się sztuki prowadzenia nowoczesnego zakładu produkcyjnego w systemie rynkowym, trudnym i mniej znanym dla pokolenia wychowanego w czasach „wiecznego niedoboru”. Z jednej strony powstają własne modele jachtów i łodzi (motorowe i żaglowe serie baltów), ale większość produkcji powstaje na zamówienie znanych, wielkich firm jak Mar-Import, Jeanneau czy X-Yacht. Szczególnie duża produkcja Balt Yachtu realizowana jest dla amerykańskiego giganta Brunswicka. To tutaj powstają w dużych seriach Quicksilvery i Arvory, kupowane masowo przez rozwijający się szybko rynek motorówek. Ale właściciele stoczni wiedzą, że nie należy ulegać złudzeniom, hossa nie trwa wiecznie, a poza tym prawdziwą ich pasją jest zrównoważony rozwój, ze szczególnym uwzględnieniem pasji ludzi kochających eksplorację wodną. Obserwując rynek zauważyli, że szczególnie szybko rośnie on w segmencie łodzi i jachtów wypornościowych, popularnie zwanych barkami czy też houseboatami. Na to nakłada się wielki kryzys z lat 2007 i 2008, kiedy sprzedaż jachtów i łodzi spada nawet o ponad 50 % (jak w przypadku USA), natomiast wolne pływanie po rzekach, jeziorach i kanałach nie odczuwa aż takich skutków recesji. 

Właściciele Balt Yachtu postanawiają postawić na tego typu jednostki pływające, przy okazji spełniając swoje marzenia. W 2010 roku powstaje projekt pierwszego z serii jachtu wypornościowego, słynnego już dzisiaj SunCampera 30. Autorem tego, a także kolejnych z tej serii jachtów, jest wielki przyjaciel rodziny, a jednocześnie jeden z najbardziej znanych polskich konstruktorów jachtowych dr Jacek Centkowski, w którego biurze konstrukcyjnym Centkowski & Dennert Design Studio zostały opracowane szczegóły konstrukcyjne i rysunki „pływającego apartamentu”. 

I tak od dziesięciu już lat prawdziwą wizytówką i uznaną własną marką są dla Balt Yachtu jednostki wypornościowe, SunCamper 30 i 35 czy seria Balt Tytan 818, 918 i 1018.

O słuszności i docenieniu przez rynek tego kierunku działania niech świadczą liczne prestiżowe nagrody przyznane przez ostatnią dekadę tym konstrukcjom. Żadna inna stocznia nie posiada w swoim dorobku 5 tytułów Najlepszego Jachtu Roku w Polsce (w tym oba SunCampery, Balt Tytan 818), ani tylu nagród oraz wyróżnień przyznawanych na targach i wystawach nautycznych.

Wysoka jakość produkcji oraz używanych w niej materiałów oferowana przez Balt Yacht została doceniona przez kilku kolejnych chętnych do umieszczenia swojej produkcji w Polsce. Do w/w gigantów dołączyły ostatnio znane norweskie marki, jak Hydro Design AS, dla którego budowane są w Augustowie prawdziwe rarytasy, łodzie Cormate Chase 34 mogące rozwinąć prędkość ponad 130 km/h na wodzie! Drugim norweskim partnerem jest nie mniej znany Goldfish Boats AS, dla którego budowane są laminaty Bullet 28, Tender 23 i Tender 28. W planach jest zdobywanie zamówień i produkcja kolejnych modeli z gamy łodzi luksusowych.

W ten sposób zbudowane zostały solidne podstawy dla spokojnej produkcji jachtowej, zapewniającej w/w zrównoważoną sprzedaż,  nie poddającej się łatwo wahaniom rynkowym. Przez 30 lat działalności hale produkcyjne stoczni opuściło około 18 tysięcy łodzi i jachtów, które pływają po wodach wszystkich kontynentów. 

Jakość i nowoczesność

Po 30 latach działalności właściciele mogą być dumni ze swojego przedsięwzięcia. Na 3 hektarowej działce zlokalizowanej w Żarnowie II, na przedmieściach Augustowa powstał z ich inicjatywy i pomysłu nowoczesny zakład, stocznia jachtowa mająca możliwości do produkcji miesięcznie kilkadziesiąt bogato wyposażonych jednostek o długości od 7 do 12 metrów. Mogą być wytwarzane zarówno metodami tradycyjnymi (nakładanie żelkotu i żywic ręcznie) jak i z zastosowanie technologii „Vacuum Bagging – worka próżniowego” czy też „resin infusion – próżniową infuzją żywicy”, w zależności od potrzeb i wymagań klienta. 

Dodajmy do tego nowoczesne 5.osiowe centrum obróbcze MX5 firmy CMS z układem sterowania FANUC 31l-B5 najnowszej generacji, które pozwala na super dokładne wykonywanie projektów z dostarczoną przez klienta dokumentacją 3D. 

To dzięki wykorzystaniu tych nowoczesnych maszyn oraz specjalistycznego oprogramowania, w stoczni można zrealizować nie tylko własne, ale nawet najbardziej zaawansowane projekty również dla innych gałęzi przemysłu, np. stoczniowego, motoryzacyjnego czy lotniczego. 

Priorytetem stoczni, jak już wspomniałem, jest dbanie o wysoką jakość produkcji. Balt Yacht, jako pierwsza w regionie augustowskim stocznia produkująca jachty z laminatów poliestrowo-szklanych wprowadziła już w 2001 roku certyfikat ISO 9001

Dbając o jakość nie zapomina się także o ochronie środowiska, stocznia cały czas inwestuje w tworzenie proekologicznej infrastruktury, wytwarzającej z jednej strony jak najmniej zanieczyszczeń atmosferycznych, z drugiej zapewniając właściwe warunki pracy. 

Rosnąca produkcja oraz zainteresowanie klientów łodziami Balt Yachtu, stawiają przed właścicielami stoczni potrzebę rozbudowy zakładu produkcyjnego, w tym wybudowania nowej hali modelarni, modernizację transportu wewnętrznego, przygotowania i montażu. Oczywiście ma to być kolejny krok naprzód w dziedzinie jakości oraz ochrony środowiska. Duży nacisk będzie stawiany np. na uzyskanie czystej energii eco z paneli fotowoltaicznych.

Warto też dodać, że nie byłoby tych sukcesów bez fachowej i doświadczonej załogi, w której większość ze 160 osób związana jest z zakładem od wielu lat.

Balt Yacht na zewnątrz

Stocznia dba na wielu polach o własną reputację i rozpoznawalność, zarówno na szeroko rozumianym rynku nautycznym, jak i na lokalnym terenie. Wspomagane są różne inicjatywy i potrzeby, jak np. darowizna na rzecz szpitala w Augustowie na sfinansowanie sprzętu medycznego, niezbędnego do walki z pandemią Covid-19. Stale wspierany jest też miejscowy klub Sparta Augustów, wiele lat Balt Yacht był też sponsorem naszego jedynego przedstawiciela w wodnej wyścigowej Formule1H2O, Bartłomieja Marszałka.

W ramach działań częściowo marketingowych, ale równie ważnych z punktu widzenia zdobywania praktycznych doświadczeń podczas eksploatacji produkowanych jachtów, Benedykt Kozłowski stał się od wielu lat animatorem i organizatorem rejsów po różnych szlakach wodnych. Do historii przeszła wyprawa SunCamperem 30 z Augustowa do Kłajpedy. Po raz pierwszy po drugiej wojnie światowej jacht motorowy pokonał całą trasę wiodącą przez kanał Augustowski i rzekę Niemen do Bałtyku.

Bardzo ważna była druga wyprawa po kanale do Grodna w 2014 roku, która miała propagować ideę otwarcia tego transgranicznego szlaku wodnego dla szerokiej rzeszy miłośników sportów wodnych. To wszystko w nadziei, że może wreszcie uda się pokonać polityczne i różne inne urzędnicze przeszkody.

SunCamper 30 był też domem dla załóg, które pod dowództwem Benedykta Kozłowskiego pokonywały:

– szlak wodny na Ukrainie: od Kachowki do Zaporoża,

– eksplorację jeziora Saima, największego w Finlandii

– Balaton (tym razem Jacht był w wersji z napędem elektrycznym)

– drogi wodne Berlina, z cumowaniem w samym środku obok Reichstagu.

Również Balt 818 Tytan brał udział w wyprawach, w tym w 2014 roku do Grodna i w 2015 pięknym szlakiem Wełtawy z Pragi do Orlika. Na wszystkich tych rejsach jachty wykazały się niezwykłą dzielnością i odpornością na najtrudniejsze warunki atmosferyczne. Szczególnie groźnie wyglądało to na Dnieprze na Ukrainie i Zalewie Kurońskim na Litwie, kiedy załogę zaskoczyła niezwykle gwałtowna burza z huraganowym wiatrem i piorunami. SunCamper 30 spisał się znakomicie i nic sobie nie robił z przeciwności natury. Była to wspaniała próba jego dzielności nautycznej.

Nadzieje na przyszłość

Prowadzona przez właścicieli polityka organizacji produkcji doprowadziła, że Balt Yacht osiągnął wysoką pozycję i dużą rozpoznawalność na rynku nautycznym. Najlepiej o tym świadczy kompletny pakiet zamówień na najbliższe 18 miesięcy. Pod tym kątem realizowana jest rozbudowa infrastruktury oraz przygotowywanie nowych modeli jachtów i łodzi, które sukcesywnie będą wprowadzane do produkcji. 

Dzięki działaniom popularyzatorskim prowadzonym przez rodzinę Kozłowskich, turystyczny przemysł nautyczny w Polsce ma szansę stać się bardziej egalitarnym, przyciągając do niego coraz więcej ludzi, kochających przyrodę i sposób spędzania wolnego czasu na wodzie w jak najbardziej komfortowych warunkach. 

Balt Yacht swoimi działaniami i organizacją wykazuje, że jego przyszłość jest w dobrych rękach i jest przed nim jeszcze wiele sukcesów do osiągnięcia.

Artykuł sponsorowany.

(Visited 526 times, 1 visits today)
Tagi: , , , , Last modified: 8 października, 2020
Reklama

Partnerzy serwisu

Zamknij