Karol Jabłoński triumfuje w Mistrzostwach Ameryki Północnej klasy DN, rozegranych w ekstremalnych warunkach pogodowych!

Tekst i zdjęcia: Karol Jabłoński
Karol Jabłoński, najbardziej utytułowany żeglarz lodowy świata, triumfował w Mistrzostwach Ameryki Północnej rozegranych na jeziorze Green Lake w stanie Wisconsin, gdzie rywalizacja odbywała się w ekstremalnych warunkach – przy temperaturach odczuwalnych sięgających –30°C. Polak sięgnął po zwycięstwo, pokonując czołowych amerykańskich zawodników, w tym mistrzów świata.
Na jeziorze Green Lake w stanie Wisconsin rozegrano Mistrzostwa Ameryki Północnej w żeglarstwie lodowym. Jedynym reprezentantem Polski był Karol Jabłoński – legenda tej dyscypliny i najbardziej utytułowany żeglarz lodowy w historii.
W ciągu trzech dni rozegrano siedem wyścigów w wyjątkowo trudnych warunkach atmosferycznych. Temperatury odczuwalne spadały nawet do –30°C, co czyniło te regaty jednymi z najtrudniejszych w karierze uczestników. Od pierwszych wyścigów walka o medale toczyła się pomiędzy czołowymi zawodnikami amerykańskimi a niezniszczalnym Jabłońskim, który swoją przygodę z bojerami rozpoczął dokładnie 50 lat temu – w wieku zaledwie 14 lat.
– Po dwóch dniach zaciętej rywalizacji zajmowałem trzecie miejsce z niewielką stratą punktową do liderów i było jasne, że ostatni dzień będzie decydujący. Dobrze znosiłem trudy wielu godzin spędzonych na lodzie przy ekstremalnym zimnie. Nigdy wcześniej nie ścigałem się w takich warunkach – relacjonował Jabłoński.


Ostatnie trzy wyścigi rozegrano przy silnym wietrze i bardzo twardym lodzie, co sprzyjało niezwykle szybkiej żegludze. Są to typowo „amerykańskie” warunki, w których od lat dominują miejscowi zawodnicy. Aktualny mistrz świata, Matt Struble, uchodził za faworyta końcówki regat.
– Mimo to wierzyłem, że będę w stanie z nimi powalczyć. Żeglowałem bardzo szybko i mądrze taktycznie, co zaowocowało znakomitymi miejscami: 3., 2. i 1. oraz zwycięstwem w tych bardzo prestiżowych mistrzostwach – dodał Polak.
Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej zajął Matt Struble, a trzecie Ron Sherry – obaj są wielokrotnymi mistrzami świata.
Zwycięstwo 63-letniego Karola Jabłońskiego ma szczególną wartość, biorąc pod uwagę specyfikę lodu i wiatru oraz fakt, że rywalizacja odbywała się na terenie tradycyjnie zdominowanym przez Amerykanów.
– To wyjątkowy sukces, zwłaszcza w takich warunkach i biorąc pod uwagę mój… wiek. Najbardziej cieszy mnie jednak to, że odzyskałem szybkość i bardzo dobrze zniosłem trudy rywalizacji – podsumował mistrz.
Już za dwa tygodnie zaplanowane są mistrzostwa świata i Europy w żeglarstwie lodowym, które – jak podkreśla Jabłoński – mają duże szanse odbyć się w Polsce.

![Pierwszy taki przypadek od lat! Rekin olbrzymi w Chorwacji [wideo] rekin w Chorwacji](https://nowezagle.pl/wp-content/uploads/2021/03/Rekin-4-1-100x100.jpg)









