Reklama
Reklama

Autor 01:14 Sport

Transat Jacques Vabre 2021: zwycięstwa faworytów!

Wyścig dwuosobowych załóg Transat Jaques Vabre organizowany jest co dwa lata. Pierwszy wystartował w 1993 roku, a trasa wiodła z Hawru do Cartageny w Kolumbii. Na starcie stanęło tylko 13 jachtów. W grupie jednokadłubowców najszybszy był Yves Parlier na „Cacolac d’Aquitaine”, a wśród wielokadłubowców najlepiej żeglował Paul Vatine na trimaranie „Région Haute-Normandie”.

Tekst Waldemar Heflich
zdjęcia mat. pras. organizatorów

Tegoroczna 15. edycja wyścigu TJV, wystartowała z Hawru 7 listopada o godz.13.30. Rywalizowało 79 jachtów (5 Ultimes, 7 Ocean50, 22 IMOCA i 45 Class40) i 158 żeglarzy. Trasa prowadziła na metę na Martynice, ale była inna dla każdej ze startujących grup jachtów. Najdłuższą, długości 7500 mil (długość teoretyczna) miały do pokonania trimarany ULTIM. Zanim dotarły na Martynikę, musiały popłynąć daleko na południe poniżej 20st. szerokości geograficznej południowej i opłynąć archipelag Trinidade, przy wschodnim wybrzeżu Brazylii. Jachty klasy IMOCA i trimarany Ocean50 pokonywały dystans 5800 mil i musiały opłynąć archipelag Fernando de Noronha. Trasa dla łódek Class40 miała 4600 mil, a flota miała obowiązek opłynięcia Wysp Zielonego Przylądka. W tegorocznej stawce wyścigu nie było załogi z Polski, ale warto pamiętać udany występ Zbyszka „Gutka” Gutkowskiego i Maćka „Świstaka” Marczewskiego na jachcie klasy IMOCA ENERGA w 2013 roku. Wówczas trasa wyścigu prowadziła z Hawru do brazylijskiego Itajai.

5 grudnia zakończył się transatlantycki wyścig z Hawru na Martynikę. Na metę TJV dopłynęły dwa ostatnie jachty w najliczniejszej grupie 43 jednostek (dwa wycofały się) Class40. Na 42 miejscu w tej grupie, wyścig ukończył Up Sailing Unis pour la Planète” Morgane Ursault / Poupon Julia Virat, który dotarł na Martynikę po 27 dniach 14 godzinach 23 minutach i 46 sekundach. Na ostatnim 43 miejscu dopłynął Terre Exotique” Georges Guiguen / Morgann Pinson, którym rejs zajął 27 dni 23 godziny 04 minuty i 06 sekund. W tej klasie wygrał REDMAN Antoine Carpentier Pablo / Santurde del Arco, który dopłynął do mety sześć dni wcześniej, w czasie 21 dni 22 godziny 33 minuty i 30 sekund, pokonując teoretyczną trasę o długości 4600 mil ze średnią prędkością 8,7 węzła. Ich rzeczywisty pokonany dystans wynosił 5502,96 mil ze średnią 10,45 węzłów. W tej stawce pozycje jachtów cały czas ulegały zmianie i walka o podium trwała do ostatnich mil przed metą. Po 1 godzinie 4 minutach i 8 sekundach na drugim miejscu dopłynął „Banque du Léman”. Valentin Gautier i Simon Koster ze Szwajcarii pokonali 5477,45 mil ze średnią 10,38 węzłów. W 2019 roku na tym samym jachcie zajęli czwarte miejsce. Niewiele ponad 30 minut za nimi, na trzecim miejscu dopłynął „Seafrigo – Sogestran”. Cédric Château i Jérémie Mion pokonali trasę 5399,04 mil z prędkością 10,22 węzłów. Zaledwie kilka miesięcy temu Mion był na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio i rywalizował w klasie 470. Po powrocie wspólnie Château, który jest dyrektorem Normandzkiego Centrum Sportów Żeglarskich w Le Havre, wystartował w trudnym wyścigu oceanicznym!

Wśród 20 jachtów klasy IMOCA pierwszy na metę przypłynął LINKED OUT Thomas Ruyant / Morgan Lagravière. Ich czas to 18 dni 1 godzina 21 minut i 10sekund. Ruyant, był jednym z bohaterów ostatniej edycji Vendee Globe. Tym razem odniósł prestiżowe zwycięstwo w wyścigu transatlantyckim. Jak przyznał przed startem, traktował tę rywalizację jako kolejny bardzo ważny sprawdzian przed następną edycją regat dookoła świata VG w 2024 roku. Druga w stawce była APIVIA Charlie Dalin / Paul Meilhat, a ich czas to 18 dni 21 godzin 33 minuty i 31 sekund. Dalin i jego APIVIA, to zwycięzcy regat TJV z 2019 roku i najszybszy zawodnik ostatniego Vendee Globe, który ukończył w czasie 80 dni. Na trzeciej pozycji metę na Martynice osiągnął CHARAL Jérémie Beyou / Christopher Prat – 19 dni 14 godzin 59 minut i 36 sekundy. Dla Jeremie Beyou wywalczenie podium w tak prestiżowym wyścigu, to pocieszenie po niezbyt udanym występie w Vendee Globe i udowodnienie, że jego jacht oraz załoga gotowe są do walki o zwycięstwa w wyścigach oceanicznych. Ambitny Bretończyk wierzy w sukces w klasie IMOCA i wielki potencjał jachtu CHARAL. To doświadczony żeglarz, który po raz szósty startował w tych regatach. Wygrał w 2011 r. w parze z Jean-Pierre Dickiem, z którym zajął 3 miejsce w 2013 i 2019 roku. Tym razem jego partnerem był Christopher Pratt. Beyou poświęcił wiele miesięcy na testy i przygotowania jachtu do tego wyścigu. W Rolex Fastnet Race 2021 zajął drugie miejsce w klasie IMOCA, udowadniając, że CHARAL, to nadal jedna z najlepszych jednostek we flocie. Beyou będzie jednym z głównych faworytów kolejnej edycji Veende GLobe w 2024 roku. Na czwartym miejscu w stawce jachtów klasy IMOCA regaty ukończyli ARKEA PAPRAEC Sebastien Simon i Yann Elies 20 dni 17 godzin 8 minut i 30 sekund. Na piątej pozycji była załoga INITIATIVES-COEUR Samantha Davies i Nicolas Lunven 20 dni 17 godzin 30 minut i 10 sekund. Brytyjka zdobyła serca kibiców, po tym jak w dramatycznych okolicznościach (silne zderzenie z podwodnym obiektem, poważnie stłuczone żebra sterniczki) musiała przerwać wyścig Vendee Globe, zawinąć do Kapsztadu i po usunięciu licznych awarii jachtu, jeszcze raz wyruszyć na trasę. Ukończyła wyścig po za konkurencją, ale zasłużyła na podziw i słowa uznania za doskonałą żeglarską pracę. To była wspaniała postawa dzielnej żeglarki, która w czasie regat promowała akcję pomocy dzieciom z wadami serca. Uznawana za wielkich faworytów, przed startem Transat Jacques Vabre, załoga Nicolas Troussel i Sebastien Josse na CORUM L’EPARGNE ukończył regaty na ósmym miejscu. To ich jacht, skonstruowany przez Juana K, miał być najszybszy w stawce. Jednak podobnie jak podczas Vendee Globe i tym razem coś poszło nie tak… Z wielką uwagą śledzono występ dwóch jachtów zespołu 11th Hour Racing Team, który ma w planach start w załogowym wyścigu dookoła świata The Ocean Race. ALAKAI i MALAMA, to debiutanci w tym wyścigu i w elitarnym gronie załóg klasy IMOCA. 11th Hour Racing Team – „Malama” Charlie Enright (GB) / Pascal Bidégorry zajmowali długo szóste miejsce, ale po minięciu archipelagu Fernando de Noronha zmiszczeniu uległa 1/3 kila i jacht musiał zdecydowanie zwolnić. Ukończył wyścig na trzynastym miejscu. Druga jednostka 11th Hour Racing Team – „Alaka’i” Justine Mettraux (SUI) / Simon Fischer (GB) wycofała się z wyścigu.

W grupie pięciu trimaranów ULITIME wygrali faworyci! Prowadzący przez większość dystansu “Maxi Edmond de Rothschild” skiperzy Franck Cammas i Charles Caudrelier, pokonali trasę wyścigu w czasie 16 dni 1 godzina 49 minut i 16 sekund. Obaj skiperzy, zwycięzcy regat Volvo Ocean Race, teraz do listy swoich sukcesów dopisali prestiżową wygraną w wyścigu transatlantyckim. Na tym trimaranie zwodowanym w 2017 roku, mają już na swoim koncie zwycięstwo w słynnym klasyku Rolex Fastnet Race. Drugi z stratą 8 godzin był “SVR-Lazartigue” François Gabart i Tom Laperche, a trzeci, po 9 godzinach za zwycięzcą, był “Banque Populaire XI” Armel Le Cléac’h i Kevin Escoffier. Czwarty dopłynął “Actual Ultim 3” Yves Le Blevec i Anthony Marchand w czasie 18 dni 10 godzin 19 minut i 15 sekund. Stawkę ULTIM zamknął “Sodebo Ultim 3” Thomas Coville i Thomas Rouxel, którzy ukończył regaty po 19 dniach 14 godzinach 32 minutach i 41 sekundach. Ta załoga musiała bardzo długo gonić czołówkę, po krótkim postoju na Maderze, podczas którego dokonano niezbędnych napraw jachtu.

W grupie siedmiu trimaranów Ocean50, pierwszy na metę przypłynął PRIMONIAL Sébastien Rogues i Matthieu Souben. Trasę z Hawru na Martynikę wokół archipelagu Fernando de Norohna pokonali w czasie 15 dni 13 godzin 27 minut i 14 sekund. Wyprzedzili KOESIO Erwan Le Roux i Xavier Macaire – 15 dni 15 godzin 55 minut i 12 sekund. Trzeci dopłynął LEYTON Sam Goodchild i Aymeric Chappellier 15 dni 17 godzin 15 minut i 43 sekundy.

Klasyfikacja końcowa w poszczególnych grupach:

Ultime
1. Maxi Edmond de Rothschild – Franck Cammas i Charles Caudrelier
2. SVR – Lazartigue – François Gabart i Tom Laperche
3. Banque Populaire XI – Armel Le Cléac’h i Kevin Escoffier

Ocean50
1. Primonial – Sébastien Rogues i Matthieu Souben
2. Koesio – Erwan Le Roux i Xavier Macaire
3. Leyton – Sam Goodchild i Aymeric Chappellie

IMOCA
1. LinkedOut – Thomas Ruyant i Morgan Lagravière
2. Apivia – Charlie Dalin i Paul Meilhat,
3. Charal – Jérémie Beyou / Christopher Prat

Class 40
1. Redman – Antoine Carpentier Pablo i Santurde del Arco
2. Banque Du Leman – Valentin Gautier i Simon Koster
3. Seafrigo – Sogestran – Cédric Château i Jérémie Mion

Z wyników regat Transat Jacques Vabre najbardziej zadowolony może być wybitny francuski konstruktor Guillaume Verdier. W trzech grupach jachtów jego jednostki były najszybsze! W klasie ULTIM wygrała GITANA 17 “Maxi Edmond de Rothschild” skiperzy Franck Cammas i Charles Caudrelier. W grupie Ocean 50 PRIMONIAL Sébastien Rogues i Matthieu Souben. W klasie IMOCA bezkonkurencyjny okazał się LINKED OUT Thomas Ruyant i Morgan Lagravière. Drugi na mecie był siostrzany jacht APIVIA Charlie Dalin i Paul Meilhat. Oba najszybsze jachty klasy IMOCA skonstruowane przez Guillaume Verdiera „APIVIA“ i „LinkedOut“, to najnowszej generacji jachty na foilach. Verdier, to konstruktor, który działa na wielu polach. Francuz był jedną z głównych postaci zespołu konstruktorskiego, który stworzył jacht klasy AC 75 dla obrońców Pucharu Ameryki – Emirates Team New Zealand. Charlie Dalin i jego „APIVIA“, okazali się najszybsi na trasie ostatniego Vendee Globe i dotarli do mety po 80 dniach. Zdaniem Verdiera, to niezwykle uniwersalny jacht, przygotowany do rywalizacji w każdych warunkach i na dowolnym akwenie. Zrobił go we współpracy z Hervé Penfornisem i Romariciem Neyhousserem, uwzględniając jego zdaniem, dwie najważniejsze rzeczy w żeglarstwie – meteorologię i czynnik ludzki! Jacht jest szybki w różnych warunkach i świetnie przygotowany do obsługi przez samotnego żeglarza. Verdier podkreślał wielkie zaangażowanie Dalina w konstrukcję foili i w czasie prac nad kadłubem. Wybitny sternik, jest też wysokiej klasy specjalistą od konstruowania i budowy jachtów żaglowych. Zespół Verdiera był niezwykle zadowolony ze współpracy z Dalinem i zespołem APIVIA. Ich sukces w wyścigu był wspaniałym zwieńczeniem tej współpracy! Drugie miejsce w zakończonym wyścigu Transat Jacque Vabre potwierdził sprawność żeglarską Dalina i doskonałe właściwości nautyczne APIVII. Podobnie sprawa ma się ze zwycięzcą TJV, który takže należał do grona najlepszych sterników Vendee Globe. Thomas RUYANT i „LinkedOut“ ukończyli ten wyścig na szóstym miejscu.

(Visited 109 times, 1 visits today)
Tagi: , Last modified: 3 stycznia, 2022

Partnerzy serwisu

Zamknij