Reklama

Autor 01:10 Recenzje, Żeglarstwo

Właśnie zdjąłem z półki: „Zeszyty Szkutnicze”

Właśnie zdjąłem z półki…

… pierwszy tom „Zeszytów szkutniczych“. To publikacja będąca pokłosiem III Gali Orderu Rzeki Wisły, która odbyła się na przełomie lutego i marca 2020 w Sandomierzu.

Rzeki od zawsze służyły do komunikacji i transportu. Nawet, jeżeli były granicami, bardziej łączyły, niż dzieliły. Właśnie do utrzymania łączności i komunikacji nad ich brzegami powstawały łodzie do najróżniejszych zastosowań, o różnych kształtach, a budowane były przy pomocy różnych technologii. Od zarania dziejów powstawały dłubanki, tratwy, szkuty, krypy, galary, baty, łyżwy, byki, czajki. Czasami były to łodzie przeznaczone do jednorazowego transportu towarów w dół rzeki, a czasem środki transportu obliczone na wiele lat pracy. Wszystkie budowane były z drewna. Wraz z wejściem do użytku nowych materiałów w szkutnictwie tradycja budowy drewnianych łodzi rzecznych zaczęła zanikać. Zresztą nie tylko w Polsce.

Od jakiegoś czasu następuje w całej Europie powrót do tradycyjnych form poruszania się po rzekach. Przede wszystkim kładzie się nacisk na odtworzenie dawnych umiejętności szkutniczych.

Stąd nic dziwnego, że do redakcji Zeszytów włączyło się Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku. Pierwszy tom zawiera sporo opisów współczesnych rekonstrukcji tradycyjnych łodzi z polskich rzek. Ponieważ, jak już wspomniałem, trend odtwarzania tradycji szkutniczych nie ogranicza się tylko do Wisły, do każdej relacji dołączone jest podsumowanie po angielsku, francusku, niemiecku i rosyjsku.

Pozostaje mieć nadzieję, że Tom I Zeszytów Szkutniczych to pierwszy z całej serii, która będzie dokumentowała odradzanie się tradycyjnego rzemiosła, a może i dokumentowała podobne zjawiska nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie.

Zeszyty Szkutnicze, Tom I
Instytut Multimedialny
Kraków 2020

Tekst i wideo Marek Zwierz

(Visited 132 times, 1 visits today)
Tagi: , , Last modified: 25 kwietnia, 2021

Partnerzy serwisu

Zamknij