Reklama
Reklama

Autor 08:02 Regaty, Żeglarstwo

Latająca Ćma – czy to sposób na blue lifestyle?

Kiedy w 2005 roku zobaczyłem Rohana Veala, który dopiero co wygrał Mistrzostwa Świata po raz pierwszy na jego latającej łódce, pomyślałem, że to już chyba nie jest żeglarstwo, a na pewno nic co by mnie interesowało. Ale jak często to bywa życie jest przewrotne. Zajęło mi równo 15 lat, aby zmienić zdanie. Co mogę powiedzieć po pięciu miesiącach latania na ćmie? Na pewno że ma swoje blaski i cienie, ale również to, że moth jest uzależniający. Ale po kolei…

Dlaczego klasa International Moth?

Przez poprzednie cztery lata żeglowałem na latających katamaranach A-class. Dzięki gościnności Jacka Noetzla i całej ekipy z UKS Navigo Sopot miałem możliwość nauczyć się latać na tych niesamowitych maszynach. W tym czasie Puchar Ameryki odbywał się wciąż na latających katamaranach, więc żeglarze wszystkich liczących się zespołów żeglowali wtedy także na A-class – w ramach treningu. Przez to bowiem, że ten niewielki katamaran jest klasą rozwojową, też ma swoich genach ciągłe dążenie za jak największą prędkością.

Ja jednak lubię się uczyć nowych rzeczy i w pewnym momencie dotarło do mnie że następnym wyzwaniem mógłby być Moth. I dość szybko dowiedziałem się że jest to nie lada sprawdzian. Nie każde doświadczenie z katamaranów da się przełożyć na ćmę, głównie dlatego, że katamarany A-class latają na czterech punktach podparcia, a ćma na dwóch. Dochodzą do tego elementy, które nie występują w A-clasie, a mianowicie latające zwroty. Podstawą jest latający zwrot przez rufę, a Świętym Graalem ćmy – latający zwrot przez sztag. Do tego dochodzi wodowanie łódki i wypłynięcie z portu. Moth jest strasznie niewygodny zanim nie zacznie lecieć. Wszystko to powoduje, że szczebli w drabinie pod tytułem żeglowanie na ćmie jest bardzo dużo. Ale jednocześnie wspięcie się na każdy z nich daje olbrzymią frajdę.

Latanie to nie wszystko

Tak, bo żeglowanie na ćmie zaczyna się na lądzie. Ta mała, bo mierząca zaledwie 3,355m długości łódka jest dość skomplikowanym narzędziem. Jednocześnie dość delikatnym, bo cały sprzęt z takielunkiem waży zazwyczaj około 40kg. Dlatego łatwo poznać w porcie właściciela ćmy, bo ma zazwyczaj w ręku szlifierkę akumulatorową, klej metakrylowy lub igłę do splajsowania. Jest tak dlatego, bo każda nawet najdrobniejsza awaria oznacza koniec żeglowania na ten dzień, bo zazwyczaj nie da się nic naprawić na wodzie, ze względu na to, że w momencie nieuwagi łódka najczęściej się przewraca i lepiej działać zawczasu.

Innym aspektem bycia ćmiarzem jest dbałość o kondycję fizyczną. Na wodzie nie ma chwili relaksu. Najkrótszy nawet trening jest sporym wysiłkiem. Ale w ćmie nie chodzi tylko o czystą siłę i wytrzymałość. Kultowym wyzwaniem jest trym wzdłużny masztu, tzw. rake. Złota zasada ćmy mówi, że maszt należy pochylać do tyłu tak długo dopóki możesz zmieścić się pod bomem. A to oznacza, że pod bomem jest bardzo mało miejsca więc wymagana jest gibkość i zwinność. Wszystkie te aspekty – kunszt żeglarski, dbanie o sprzęt a także o siebie powodują, że pływanie na ćmie jest stylem życia, a samo zejście na wodę wisienką na torcie.

Społeczność

Muszę też przyznać, że atmosfera wśród żeglarzy motha jest inna niż w wielu klasach na których miałem przyjemność żeglować. Każdy kto zaczął żeglować na ćmie zasługuje na szacunek niezależnie od aktualnie posiadanych umiejętności ze względu na wysiłek który podjął. I właśnie taki wzajemny respekt czuć w porcie i na regatach.

Moth jest bardzo międzynarodową klasą i łatwo tutaj nawiązać kontakty, zwłaszcza że wspólnym tematem zawsze jest sprzęt i różne jego warianty. Spotkałem nawet raz Australijczyka, który sam przyznał, że jego hobby są mothowe plotki dotyczące nowości sprzętowych i nowych patentów.

Czy ćma jest łódką dla każdego? Myślę, że stanowczo nie. Jest wymagająca pod każdym względem. Potrafi dać w kość, ale również pięknie to wynagrodzić. Na pewno jest to alternatywa dla żeglarzy, którzy szukają wyzwań z najwyższej półki.

Tekst: Michał Korneszczuk/Bezpłatne mat. prasowe Pantaenius Polska

(Visited 384 times, 1 visits today)
Tagi: , , , , Last modified: 8 października, 2020
Reklama

Partnerzy serwisu

Zamknij