Reklama

Autor 01:04 Recenzje, Żeglarstwo

Właśnie zdjąłem z półki: „Jachty szpiegowskie”

Właśnie zdjąłem z półki 14 zeszyt Miniatur Żeglarskich wydawanych we Francji przez Andrzeja Kowalczyka, który jest też autorem tomiku o intrygującym tytule „Jachty szpiegowskie”.

Autor sięga głęboko do historii wojskowości powołując się na starożytne źródła opisujące wykorzystywanie szpiegów i omawia rodzaj żaglowców szczególnie nadających się do tych celów. Potem podaje kilka przykładów konkretnych akcji przy użyciu jachtów żaglowych i żaglowców. Wprawdzie akcje szpiegowskie często są mieszanie z dywersyjnymi, ale i tak historie są wystarczająco ekscytujące. Ze zrozumiałych względów trudno w wielu wypadkach o jednoznaczne potwierdzenie wszelakich przypuszczeń dokumentami.

Książeczka jest do przeczytania w jeden wieczór i sporo tu ciekawostek niekoniecznie powszechnie znanych. Sam temat jachtów szpiegowskich czy też używanych do dywersji z całą pewnością nie został tu wyczerpany. Zapewne wydawca planuje kolejne miniatury o wykorzystywaniu statków żaglowych ku zaskoczeniu przeciwnika.

Andrzej Kowalczyk
„Jachty szpiegowskie”
Seria „Miniatury Żeglarskie”

Tekst i wideo Marek Zwierz

(Visited 112 times, 1 visits today)
Tagi: , , , , Last modified: 9 grudnia, 2021

Partnerzy serwisu

Zamknij