Reklama

Autor 19:56 Sport, Żeglarstwo

71. Błękitna Wstęga Zatoki Gdańskiej

Jak każdego roku od ponad 70 lat w pierwszy weekend października na wodach Zatoki Gdańskiej odbywa się impreza integrująca całe żeglarskie środowisko Trójmiasta – regaty o Błękitną Wstęgę Zatoki Gdańskiej.

Tekst i zdjęcia: Marek Zwierz

Tym razem na zgłoszone 104 jachty wystartowało ich 94. Pogoda była idealna do szybkiej żeglugi. Przed południem sporo słońca i południowy wiatr o sile 10 – 15 węzłów, płaska woda – czegóż potrzeba więcej dla radości ze ścigania się? Były to też idealne warunki dla „latających katamaranów” i to właśnie Explodery z Sopotu zajęły trzy pierwsze miejsca w klasyfikacji generalnej. Tym razem pierwszy na metę przypłynął Jakub Surowiec z UKS Navigo, przed wielokrotnym zdobywcą Błękitnej Wstęgi, Jackiem Noetzel.

W innych klasach zwycięzcami zostali:

– Jachty powyżej 12 m – Zbigniew Gutkowski, „Globe”

– Jachty 9 – 12 m – Konrad Smoleń – „Selkie”

– Jachty do 9 m – Paweł Górski – „Fanatyk”

– Jachty wielokadłubowe – Jakub Surowiec – Exploder, POL 14

– Jachty mieczowe – Przemysław Zagórski – 505

Organizatorzy postarali się także o nagrody specjalne. Tą, o którą często toczą się prawdziwe boje, jest „Czerwona Latarnia” przyznawana ostatniemu jachtowi, który przekroczy linię mety przed zachodem słońca. Niestety jej zdobywca nie zgłosił się po odbiór tego sporego trofeum. Zapewne nie zdążył jeszcze zacumować w marinie.

Jedyną panią prowadzącą jacht była w tym roku Anna Majewska na „Polled II”, co jury skrzętnie odnotowało. Nagrodzeni zostali także najmłodsi uczestnicy regat, dziewczynka i chłopiec. W tym roku było to rodzeństwo Kurant, rodzina jak najbardziej żeglarska, a młodsza siostra w dniu regat miała raptem dwa i pół roku.

Uhonorowane zostały także załogi jachtów udzielających pomocy dwóm przewróconym mieczówkom, które nijak nie chciały się postawić w pozycji masztem do góry, a woda o tej porze roku nie jest już najcieplejsza. W zasadzie Błękitna Wstęga jest ostatnią imprezą trójmiejskiego sezonu żeglarskiego, ale żeglarze mają w zanadrzu jeszcze parę niespodzianek, więc nie zwijamy jeszcze żagli.

(Visited 134 times, 1 visits today)
Tagi: , Last modified: 12 października, 2022
Reklama

Partnerzy serwisu

Zamknij