Reklama
Reklama

Autor 18:45 Felietony, MeteoZwierzenia

MeteoZwierzenia: aplikacja pogodowa, ale jaka!

Wszystko zaczyna być NOWE. Co chwilę nowe rozdanie w polityce, Radio Nowy Świat, nowy portal żeglarski nowezagle.pl… ale zanim płynnie przejdziemy do Nowej Ekonomicznej Polityki (NEP – młodzież niech znajdzie sobie więcej informacji w Internecie o tym fenomenie z lat 20 ubiegłego wieku), może kilka słów o naszych nowościach. Dla mnie nowością jest część meteorologiczna portalu, czyli apka na stronie głównej – u góry, po prawej stronie.

Mówi się, że pogoda to drugi, po pornografii, temat Internetu. Zapewne nie odbiega to aż tak daleko od prawdy, skoro informacje o pogodzie mamy na co drugiej stronie w sieci. Było rzeczą oczywistą, że jako portal żeglarski także musimy mieć informację pogodową. Tylko jaką? Większość pokazuje zdawkową prognozę dla wybranej lub z góry zadanej, miejscowości. Podczas tych poszukiwań odkryłem także, że całkiem spora część w ogóle nie podaje prognozy wiatru. Dla żeglarzy było to kryterium dyskwalifikujące. Bardzo dobre prognozy opracowywane przez naukowców okazały się być nieprzydatne do, tak zwanych, celów operacyjnych. Po prostu serwery mogły by nie wytrzymać zwiększonego ruchu sieciowego. W końcu okazało się, że portal windy.com udostępnia, poza wieloma innymi usługami, także apkę do powieszenia na stronie internetowej. Ale jaką apkę!

Na pierwszy rzut oka zwykła mapka z generalnym kierunkiem wiatru. Przyjrzyjmy się nieco bliżej. Przede wszystkim mapkę można przesuwać i ustawić sobie czy to na Gotlandię, czy na Split. Zasięg, jak na portal żeglarski przystało, światowy. Możliwość przybliżania wybranego regionu dla dokładnego zlokalizowania prognozy. Można też odsunąć się, uzyskując lepszy przegląd ogólny całej sytuacji meteorologicznej. Prognoza na suwaku na dole na 10 dni.  Po kliknięciu na mapę pokazuje się wartość pokazywanego parametru dla wybranego miejsca. W dodatku można tą informację przesuwać w dowolnym kierunku. Cukierkiem, wisienką na torcie czy też ukoronowaniem całości jest możliwość wyboru wizualizowanego parametru. Po kliknięciu w ikonkę w prawym górnym rogu mapy można wybrać nie tylko wiatr, ale też temperaturę i ciśnienie, są opady i ich rodzaje, falowanie, burze. Czy można chcieć więcej?

Oczywiście, że można. Tylko, że żadna aplikacja nie zapewni nam więcej. Apka jest tylko wizualizacją modelu matematycznego. W tym wypadku wizualizacją bardzo wyrafinowaną, ale mającą wszystkie ograniczenia modeli – przede wszystkim nieuwzględniającą zjawisk lokalnych. Przewidywana burza nie musi rozpętać się nam nad głową. Może to być kilometr lub dwa od nas, ale dla modelu to jest to samo pole siatki. Na wybrzeżu modele o rozdzielczości wykorzystywanej w tej aplikacji nie są w stanie przewidzieć bryzy, bo jest to zjawisko o ograniczonym zasięgu. Model nie uwzględni też, że wiatr wieje wzdłuż jakiegoś jeziora, a nie w poprzek, bo nie zna lokalnych uwarunkowań. Z tych przyczyn aplikacja pogodowa nie może zastąpić prognozy pogody przygotowanej przez specjalistów. Jednak z pewnością sprawdzi się już w pewnej odległości od brzegu, zdecydowanie ułatwi planowanie rejsu i pozwoli na szybkie zorientowanie się aktualnej sytuacji pogodowej, a to właśnie mieliśmy na myśli, umieszczając ją na naszej stronie.

(Visited 429 times, 1 visits today)
Tagi: , , , Last modified: 21 września, 2020
Reklama

Partnerzy serwisu

Zamknij