Reklama

Autor 20:34 Recenzje, Żeglarstwo

Właśnie zdjąłem z półki: Igrzyska w miniaturze

Właśnie zdjąłem z półki kolejną Miniaturę Żeglarską nadesłaną z Francji przez niezmordowanego Andrzeja Kowalczyka. To już piętnasty zeszycik z tej serii. Tym razem wydawca, a zarazem autor, pokusił się o krótką historię igrzysk olimpijskich, a dokładniej o historię żeglarstwa na tych zawodach. Na początku problemem było samo zdefiniowanie pojęcia żeglarstwa czy jachtingu. Na pierwszych igrzyskach w Atenach planowano, między innymi, regaty jachtów… parowych. Wyścigi nie odbyły się z powodu niesprzyjającej pogody, więc za początek żeglarstwa olimpijskiego przyjmuje się igrzyska w Paryżu w 1900 roku.

Od początku problemem było porównanie wyników różnych konstrukcji tak, by uwzględniać bardziej umiejętności załogi niż talent konstruktorów i szkutników. Skutkowało to częstymi zmianami i modyfikacjami zarówno przepisów, jak i konstrukcji jachtów.  Wszystkie te perypetie opisane są w prezentowanym zeszycie. Do tego garść anegdot i bardzo długie listy zdobywców medali, punktowanych i niepunktowanych miejsc. Oczywiście z uwzględnieniem chyba wszystkich polskich uczestników igrzysk, z zawodami w Enoshimie w 2021 włącznie.
Pozycja godna polecenia dla wszystkich zainteresowanych sportową stroną żeglarstwa.

Andrzej Kowalczyk
Regaty olimpijskie
Miniatury Żeglarskie, Francja, 2021

Tekst i wideo Marek Zwierz

(Visited 53 times, 1 visits today)
Tagi: , , Last modified: 6 kwietnia, 2022
Reklama

Partnerzy serwisu

Zamknij