Reklama

Autor 15:19 Sport, Żeglarstwo

2022 Rolex Middle Sea Race: wyścig w poszukiwaniu wiatru!

Tekst: Waldemar Heflich
Zdjęcia: materiały prasowe IMA (Międzynarodowego Stowarzyszenia Maxi)

W sobotę 22 października, flota ponad stu jachtów, wystartowała ze stolicy Malty, Valletty w 43. edycji Rolex Middle Sea Race. W tym roku mija dwadzieścia lat współpracy pomiędzy firmą Rolex i organizatorami wyścigu z Royal Malta Yacht Club.

Middle Sea Race organizowany jest od 1968 roku przez Royal Malta Yacht Club i współpracy z Royal Ocean Racing Club, to jeden z najbardziej znanych i prestiżowych wyścigów klasycznych na świecie. Powstał dzięki rywalizacji przyjaciół Paula i Johna Ripard oraz mieszkającego na Malcie Anglika Jimmy’ego White’a, członków Royal Malta Yacht Club. Na początku lat pięćdziesiątych rywalizowali w nim głównie brytyjscy żołnierze stacjonujący na Malcie. Na początku lat sześćdziesiątych Paul i Jimmy wraz z Alanem Greenem (późniejszym dyrektorem wyścigu Royal Ocean Racing Club) postanowili wytyczyć trasę, która miała oferować ekscytujący wyścig w różnych warunkach. Zdecydowali również, że trasa 607-mil (977 km) będzie nieco dłuższa niż Fastnet Race, najdłuższy wyścig RORC. We wszystkich swoich edycjach, od czasu pierwszego startu w 1968 roku – wygranej przez brata Paula Riparda, Johna, Rolex Middle Sea Race przyciągnął wielu wybitnych żeglarzy i wspaniałych jachtów.

Rolex Middle Sea Race rozpoczął najnowszą edycję Mediterranean Maxi Offshore Challenge (MMOC) Międzynarodowego Stowarzyszenia Maxi (IMA). Trwający do 2023 roku MMOC składa się z siedmiu imprez, których kulminacją będzie sierpniowy wyścig Palermo – Monte Carlo. Główne trofeum MMOC wręczane zostanie we wrześniu 2023 roku podczas dorocznej kolacji IMA w trakcie Maxi Yacht Rolex Cup w Porto Cervo. Jachty klasy Maxi startowały od pierwszego wyścigu w 1968 roku, który wygrał holenderski 74 stopowy kecz STORMVOGEL Keesa Bruynzeela. Zwycięzcą MMOC IMA w latach 2021-22 został Jean-Pierre Barjon i jego SPIRIT OF LORINA typu Botin Partners 65. W tym sezonie Francuz zaczyna walkę o to trofeum od Rolex Middle Sea Race i będzie to jego debiut w tych regatach. Faworytem do zdobycia Line Honours jachtów jednokadłubowych, jest w tym roku LEOPARD 3 typu Farr 100, który zdobył tę nagrodę w 2009 roku. Holenderski właściciel tej jednostki także popłynie w tych regatach po raz pierwszy. Choć LEOPARD 3 startował tu kilkakrotnie, gdy właścicielem był Mike Slade, a skiperem Chris Sherlock. Jego zdaniem największym rywalem LEOPARDA 3 w walce o Line Honours, miał być włoski jacht Andrea Recordatiego BULLIT typu Wally 93. Nie bez szans w walce o zwycięstwo był także jachty klasy Volvo 70 I LOVE POLAND – skiper Grzegorz Baranowski, zwycięzca IMA 2022 Caribbean Maxi Challenge.

Dla nas jest to jeden z najważniejszych wyścigów klasycznych w sezonie, bo od kilku lat z wielkim powodzeniem startują w nim polskie jachty i wielu naszych żeglarzy. Największy sukces odniósł jacht I LOVE POLAND klasy VO70 dowodzony przez Grzegorza Baranowskiego, który w 2020 roku zdobył Line Honours jachtów jednokadłubowych. Drugi na mecie był wówczas Zbigniew Gutkowski na jachcie E1 VO70 z załogą Yacht Club Sopot (YCS). Dwukrotnie doskonale zaprezentował się w tym wyścigu także maxi trimaran ULTIM EMOTION 2, na którym żeglowali jako co-skiper Jacek Siwek z grupą polskich i francuskich żeglarzy oraz Zbigniew Gutkowski z członkami YCS. Z powodzeniem startował w tym wyścigu także Przemysław Tarnacki z załogą Ocean Challenge Yacht Club. W tym roku polskich żeglarzy zobaczyliśmy na jachtach: I LOVE POLAND VO70 Grzegorz Baranowski, BLUE HORIZON Delphia 47 Jacek Chabowski, HOBART Dehler 41 Mirosław Zemke, HYPR VO70 Jens Lindner, FAST FORWARD Tripp 50 Katarzyna Ostrowska, PNEUMA JPK 10.30 Andrzej Różycki, ESSENTIA GS44 Marcin Sutkowski, SAILING POLAND VO65 Zbigniew Gutkowski, SCAMP 3 HH42 Witold Karalow i XYNTHIA Solaris 55 Jacek Podolski.

Jak zawsze w wielkich klasykach, także i w tym roku na starcie stanęły załogi wieloosobowe i dwuosobowe. Walka toczyła się o zwycięstwa w czasie rzeczywistym Line Honours i o bardzo prestiżową wygraną w czasie skorygowanym. W ubiegłym roku amerykański trimaran MOD 70 ARGO był pierwszy na mecie i zdobył Line Honours jachtów wielokadłubowych. Jego czas to 1d 9h 29m 28s i w czasie skorygowanym 3d 1h 52m 53s. Nowy rekord 606 milowej trasy wyścigu RMSR – 33h 29m 28s! Skiperem jachtu był Jason Carroll, a załogę stanowili: Weston Barlow, Chad Corning, Peter Cumming, Thierry Fouchier, Charlie Ogletree, Alister Richardson, Brian Thompson. Najszybszym jednokadłubowcem w wyścigu Rolex Middle Sea Race 2021, był zarejestrowany na Kajmanach, należący do rosyjskiego miliardera, 100-stopowy VPLP/Verdier maxi COMANCHE, którym dowodził Mitch Boot (AUS/NED). Wspomagali go w taktyce i strategii Kyle Langford i Tom Slingsby). Zdobywca Monohull Line Honours pokonał trasę 606 mil w rekordowym czasie 40h 17m 50s. Poprzedni rekord należał do amerykańskiego 90-stopowego RAMBLERA Georga Davida, skiper Ken Read, który w 2007 roku żeglował na trasie 606 mil przez 47h 55m 3s.

Wybitny amerykański żeglarz, zdobywca Pucharu Ameryki, założyciel stacji CNN Ted Turner powiedział o wyścigu Rolex Middle Sea Race, że to najpiękniejsza trasa regatowa na świecie o długości 606 mil morskich (1122 km). Wyścig rozpoczyna wystrzał armatni z murów Fortu St. Angelo w Grand Harbour La Valettcie stolicy Malty. Następnie flota żegluje dookoła Sycylii, mija wulkan Etnę, przechodzi Cieśninę Mesyńską, aktywny wulkan Stromboli, a następne wyspy Favignana, Pantelleira, Lampedusa i finiszuje z powrotem w porcie La Valetta. Malownicze okolice i zmienne warunki wietrzne są jednak prawdziwym wyzwaniem dla nawigatorów! To naprawdę piękny, ale bardzo trudny wyścig…

Na starcie tegorocznego RMSR stanęło wielu żeglarzy, których znamy ze startów i sukcesów w regatach olimpijskich. Członkami załogi jachtu I LOVE POLAND będą min. srebrna medalistka olimpijska z Igrzysk Tokio 2020 Agnieszka Skrzypulec i członkowie Kadry Narodowej Polskiego Związku Żeglarskiego startujący w klasie 49-er. Dla naszej medalistki olimpijskiej i mistrzyni świata w klasie 470, była to wspaniała okazja do zebrania doświadczenia w pełnomorskich regatach na pokładzie wyjątkowego jachtu klasy Volvo70. Może, będzie to początek wielkiej przygody Angieszki z morskim żeglarstwem regatowym. Wiele zawodniczek z klas olimpijskich (49FX, 470, Nacra i ICLA 6) z powodzeniem startuje w tego typu wyścigach. Kilka z nich z Brazylijką Martiną Greal (złota medalistka olimpijska w klasie 49-er Rio 2016 i Tokio 2020) na czele, mają za sobą załogowe rejsy dookoła świata VOR i udział w słynnych klasykach. Startował także złoty medalista olimpijski z Los Angeles 1984 w klasie FD i brązowy z Sydney 2000 w klasie 49-er, Jonathan McKee oraz jego partner Alyohsa Strum-Palerm, wystartowali w dwuosobowej załodze na jachcie klasy SunFast 3300 RED RUBY. Amerykanin ma także wielkie doświadczenie z kilku kampanii America’s Cup oraz startu w wyścigu Volvo Ocean Race 2008-2009 na pokładzie jachtu Il MOSTRO VO70 skiper Ken Read. To jego debiut w tym wyścigu – „Od dawna chciałem wystartować w regatach Rolex Middle Sea Race. To jeden z niewielu klasycznych wyścigów oceanicznych, w którym nigdy nie startowałem. Trasa jest naprawdę piękna i bardzo interesująca taktycznie. Zazwyczaj panuje tu ogromna różnorodność warunków, od ciszy po wichury. Uwielbiam ścigać się w dwuosobowych załogach, ponieważ jest to wielkie wyzwanie. Ściganie się z tylko we dwóch, wymaga od każdego żeglarza naprawdę pełnego zestawu umiejętności. Musisz sterować, trymować, nawigować, podnosić i opuszczać żagle, a wszystko to w zaledwie dwuosobowej załodze. To jest naprawdę trudne i sprawia, że stajesz się pełniejszym żeglarzem.” – powiedział McKee.

Główne trofea wyścigu to: Rolex Middle Sea Race Trophy – za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej w ramach IRC Time Correction. Boccale de Mediterraneo – za zwycięstwo w kategorii ORC. RLR Trophy otrzymuje zwycięzca wśród jachtów jednokadłubowych, zdobywca line honours. Natomiast Kapitan Morgan Trophy dostaje zwycięzca dywizji wielokadłubowców w czasie skorygowanym (grupa MOCRA). Główną i najbardziej prestiżową nagrodą w wyścigu jest oczywiście za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej IRC, to już kultowe trofeum Rolex Middle Sea Race. Głównymi kandydatami do zdobycia tej nagrody byli: dwukrotny zwycięzca Lee Satariano powraca do rywalizacji wraz ze współskiperem Cristianem Ripardem na jachcie typu HH42 ARTIE III. Po dwóch startach bez sukcesów w 2019 i 2020 roku, maltańska załoga w 2021 roku zajęła drugie miejsce w IRC 3, 10 minut za zwycięzcą (za kolejnym jachtem typu HH42) i siódme miejsce w klasyfikacji generalnej. Innym maltańskim jachtem jest dobrze znany na regatowych trasach w ostatnich latach, jest łódka typu Dufour 44P Jonathana Gambina, TON TON LAFARELA. Był trzeci w klasyfikacji generalnej w 2020 roku i zwycięzcą grupy IRC 5. Gambin zakończył ostatni raz tuż podium na IRC 4. Inne jachty na które należy zwrócić uwagę, to Ker 46 Daguet 3 – CORUM (Francja) Frederica Puzina, trzeci w klasyfikacji generalnej w 2021 r. i zwycięzca IRC 2. Nowy IRC56 z balastem wodnym Stefana Jentzscha, zaprojektowany przez Botin Partners i zbudowany w King Marine. Jest to specjalnie zaprojektowany jacht do tego typu wyścigów. IRC 56 jest krokiem naprzód w stosunku do jachtu typu Carkeek 47, na którym Jentsch ścigał się w 2019 roku i wygrywał w grupie IRC 2. Na wysokie miejsce liczy także inna niemiecka załoga jachtu REB BANDIT Carla-Petera Forstera, dla którego będzie to czwarty start w RMSR. Pierwszy był w 1979 roku na pokładzie INSCHALLAH Volkera Andreae. W wyścigu nie zabraknie oczywiście jachtu ELUSIVE II należącego do Aarona, Christopha i Mayi Podesta, który dwukrotnie zdobył główną nagrodę RMSR w 2019 i 2020 roku. To słynna jednostka, słynnej rodziny żeglarskiej z Malty. Ojciec trójki żeglarzy, wzięty prawnik z Valletty, Arthur Podesta, startował w tym wyścigu co roku przez kolejnych 35 lat! Na pokład zabierał ze sobą swoje dzieci, które wyrosły na super żeglarzy i kontynuują tradycje rodzinne!

W tym roku wystartowały jachty z 24 krajów. Włochy – 28 jednostek, Francja – 20, Malta – 12, Niemcy -11, Wielka Brytania – 10 i Polska – 9. Swoich reprezentantów mają także – Austria, Belgia, Chorwacja, Czechy, Estonia, Węgry, Irlandia, Holandia, Norwegia, Rumunia, Słowenia, Hiszpania, Szwecja i Szwajcaria. Najmniejszym jachtem był CUOREMATTO typu Absolute Wind 950, Andrea Barbera z Włoch, a największym LEOPARD 3 typu Farr 100, Chris Sherlock z Hiszpanii. Rolex Middle Sea Race, to jedna z najpiękniejszych tras regatowych na świecie o długości 606 mil morskich (1122 km). Wyścig rozpoczyna wystrzał armatni z murów Fortu St. Angelo w Grand Harbour La Valettcie stolicy Malty. Następnie flota żegluje dookoła Sycylii. W Grand Harbour oglądaliśmy siedem oddzielnych startów dla wszystkich klas. Linia startu była między baterią Saluting, Upper Barrakka Gardens (Valletta) i Fortem St Angelo (Birgu). Walkę o Line Honours wielokadłubowców od startu prowadziły trimarany MOD 70. Najbardziej znany to MASERATI dowodzony przez Giovanniego Soldiniego, były zwycięzca regat i rekordzista trasy. Jego rywalem była MANA Riccardo Pavoncellego, trzecia za MASERATI w 2021 roku. Trzy pozostałe trimarany to – AXCISS Erica Defert, ZOULOU Erika Marisa i SNOWFLAKE Franka Slootmana. Ciekawie zapowiadała się rywalizacja licznej grupy 60-stopowych i dłuższych jachtów. LEOPARD 3, BULLIT i I LOVE POLAND zdecydowanie nadawały ton walce. Dzielnie walczył WILD JOE Mártona Józsa typu Reichel /Pugh 60, dla którego był to jedenasty wyścig Rolex Middle Sea Race. Węgierska załoga walczyła z bardzo silną konkurencją: CIPPA LIPPA X Guido Paolo Gamucci typu Mylius 60, ARAGON Andreasa Verdera typu Marten 72, LEAPS and BOUNDS 2 Jeana Philippe Blanpaina typu Vismara-Mills 62, LADY FIRST 3 Jeana-Pierre’a Dreau Mylius 60 i HAGAR V typu Scuderia 65 Gregora Stimpfla. W wyścigu wystartował także słynny jacht typu Swan 65 KING’S LEGEND, który zajął drugie miejsce za FLYEREM w drugim wyścigu Whitbread Round the World Race w latach 1977-78. Od startu słaby wiatr, a chwilami jego zupełny brak spowodował, że tegoroczny wyścig był z ciągłym poszukiwaniem wiatru! 

Po pierwszych kilkunastu godzinach na czele wyścigu płynęły trimarany MOD70, a prowadziła MANA Alexia Barrier, przed ZOULOU Erik Maris, MASERATI Giovanni Soldini i SNOWFLAKE Frank Slootman. Różnice między jachtami były niewielkie i wynosiły około 1 mili. Prowadzące wielokadłubowce zbliżały się do Stromboli. MANA Riccardo Pavoncelliego, to jacht, w załodze którego jest Alexis Barrier, która brała udział w ostatnim Vendée Globe i Paul Larsen z SAILROCKET. Na czele załogi SNOWFLAKE Franka Slootmana (USA) był Gavin Brady, weteran Admiral’s Cup i Pucharu Ameryki. Na ZOULOU Erika Marisa (FRA) żeglował Sidney Gavignet weteran wyścigu Volvo Ocean Race. Wśród jednokadłubowców prowadził BULLIT przed LEOPARDEM 3, WILD JOE i LOVE POLAND. Prowadzący BULLIT, to jacht typu Wally 93 Andrei Recordati, dla którego jest to debiut w tej imprezie. Dowodził nim zwycięzca Volvo Ocean Race Joca Signorini, a nawigatorem był jeden z najwybitniejszych na świecie specjalistów od pogody Marcel Van Triest. W załodze byli także Mike Joubert, zwycięzca tego wyścigu w 2012 roku oraz Peter Van Niekerk, dwukrotny zdobywca Pucharu Ameryki. Liderem grupy IRC Overall walczącej o główne trofeum regat był DAGUET 3 CORUM, przed niemieckim RED BANDIT typu TP52 i CHOCOLATE 3 szwajcarski Farr 52, Françoisa Boppa. Francuski jacht DAGUET 3 CORUM typu Ker 46 Frederica Puzina, zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej w 2021 r. i wygrał w grupie IRC 2. Jego rywal RED BANDIT TP52 Carla-Petera Forstera miał załogę składającą się z młodych żeglarzy z Bayerischer Yacht Club, którzy już udowodnili swoje kwalifikacje w regatach przybrzeżnych, wygrywając klasę dużych jachtów na tegorocznym Copa del Rey. W grupie ORC Overall prowadził LEOPARD 3 przed WILD JOE i CHOCOLATE 3. LEOPARD 3 to jacht typu Farr 100, którego skiperem był Chris Sherlock, startujący w RMSR po raz piaty, a po raz na trzeci na tym jachcie. Nawigatorem był Will Best. Ich zdaniem w słabowiatrowych warunkach w tegorocznym wyścigu, walka o zwycięstwo wśród jachtów jednokadłubowych o Line Honours, miała rozegrać się między BULLITEM i LEOPARDEM 3…

W poniedziałek rano był już absolutnie pewne, że tegoroczny wyścig, to będzie nieustanna walka ze słabym, zmiennym wiatrem i o żadnych rekordach trasy mowy być nie może! Natomiast ciągła walka o jak największą szybkość jachtu, ciągłe zmiany żagli są arcytrudnym sprawdzianem dla wszystkich załóg. Doświadczony nawigator i router wyścigowy Mike Broughton, który dostarczył prognozę pogody dla załóg na spotkaniu przed wyścigiem powiedział – „W środkowej części Morza Śródziemnego dominuje wysokie ciśnienie, co spowoduje lekki wiatr na trasie. W tym roku nie będzie żadnych rekordów, ale nie powinno być deszczu”. Na czele stawki wyścigu cały czas płynął trimaran MOD 70 MANA skiper Alexia Barrier.  Wśród jednokadłubowców prowadził LEOPARD 3 przed BULLITEM, WILD JOE, SPIRIT OF LORINA i I LOVE POLAND. Liderem grupy IRC Overall walczącej o główne trofeum regat, został jacht TEASING MACHINE. Druga była SPIRIT OF LORINA, a trzeci WILD JOE…

Zgodnie z przewidywaniami najszybszym jachtem regat i zdobywcą Line Honours tegorocznego wyścigu w grupie wielokadłubowców, został trimaran MANA klasy MOD 70 Riccardo Pavoncelliego, który pierwszy minął linie mety. Jego łączny czas to 61 godzin 32 minuty i 38 sekund. Członkami załogi byli: Riccardo Pavoncelli, Alexia Barrier, Paul Larsen, Jeff Mearing, Tom Dawson, Jonny Malbon, Kai Weeks i Evan Walker. Finisz wyścigu, choć rozgrywanego przy bardzo słabym wietrze, był niesamowity! Po dwóch i pół dnia ścigania i pokonaniu 606 mil, niecałą minutę po zwycięzcy, na metę wpłynął francuski ZOULOU skiper Erick Maris. Po dziesięciu minutach na trzecim miejscu był MASERATI Giovanni Soldiniego. We wtorek rano, 25 października, pierwszy linie mety Rolex Middle Sea Race wśród jednokadłubowców, zdobywając Line Honours, minął holenderski LEOPARD 3 jacht typu Farr100 dowodzony przez Chrisa Sherlocka. Jego czas na 606 milowej trasie to, 70 godzin 34 minut 8 sekund (2 dni 22 godziny 54 min. 29 sekund). W swoim trzecim starcie po raz drugi okazał się najszybszym jednokadłubowcem zdobywając RLR Trophy. Pierwsze trofeum zdobył w 2009 roku.

W tym roku w czasie wyścigu zabrakło silnego i korzystnego wiatru. Nic więc dziwnego, że wynik LEOPARDA 3 jest aż o 30 godzin gorszy od ubiegłorocznego rekordu 40 godzin 17 minut 50 sekund, ustanowionego przez COMANCHE. Załoga LEOPARDA 3: skipper Chris Sherlock, Matt Lester, Curtis Blewett, Tom McWilliam, Will Best, Stefano Nava, Gian Ahluwalia, Guy Filabozzi, Michael Pammenter, Laura de Vere, Samuel Wright, Murray Goodsell, Richard Bouzaid, Joost Schultz, Tim Marsh, Dennis Frederikson, Giles de Jager, Ian Budgen, Steve Booth, Guilermo Altadill, Ronald Bunders, Mitch Booth, Gerald Mitchell. Drugie miejsce zajął BULLITT w czasie 2 dni 23 godzin 30 minut i 39 sekund. Na trzecim miejscu wyścig ukończył I LOVE POLAND klasy VO70. Nasza załoga dotarła do mety na trzecim miejscu wśród jednokadłubowców w czasie 3 dni 4 godzin 50 minut i 45 sekund. W klasie IRC Overall sklasyfikowany został na 12 miejscu, w IRC 1 na 10, w ORC Overall na 8, a w ORC 1 również na 8 miejscu. Warto przypomnieć, że nasz jacht zdobył Line Honours w 2020 orku. Załoga I LOVE POLAND: Grzegorz Baranowski – sternik, kapitan, Jacek Piasecki – zmiennik sternika, Konrad Lipski – nawigator, Wiktor Kobryń – trymer grota, pitman, Jakub Surowiec – trymer grota, Agnieszka Skrzypulec – trymer grota, Dominik Buksak – trymer grota, Bartosz Nowicki – trymer żagli przednich, Adam Głogowski – trymer żagli przednich, Szymon Wierzbicki – trymer żagli przednich, Borys Michniewicz – pitman, Pacyfik Koseski – dziobowy, Mateusz Byrski – dziobowy, Rober Hajduk – fotograf.

W środę 26 października, późnym popołudniem ogłoszono, że zwycięzcą 43. edycji Rolex Middle Sea Race został francuski jacht typu NMYD 54 TEASING MACHINE Erica de Turckheima. Organizator wyścigu Royal Malta Yacht Club potwierdził, że żaden z pozostałych na trasie jachtów, nie jest w stanie poprawić czasu skorygowanego TEASING MACHINE w ramach IRC. Zwycięski jacht żeglował 3 dni 12 godzin 1 minutę i 54 sekundy. Wygrał w grupach IRC Overall, IRC 1, ORC 2, a na metę dopłynął na 9 miejscu w Line Honours. „Zwycięstwo w Rolex Middle Sea Race to ogromne emocje. To nasz pierwszy wygrany wyścig na dystansie 600 mil, po kilku miejscach na podium w regatach na całym świecie. Co więcej, jest to z pewnością nasz ulubiony wyścig ze względu na złożoność trasy i zmienność wiatrów.” – powiedział skiper zwycięskiego jachtu. Załoga TEASING MACHINE: skipper Eric de Turckheim, Laurent Pages, Christian Ponthieu, Quentin Le Nabour, Tony Brochet, Gabriele Olivo, Betrand Castelnerac, Paco Lepoutre, Aleandre Degrival, Jerome Teillet, Quentin Bouchacourt. Wicekomandor Royal Ocean Racing Club, Eric de Turckheim, jest bardzo doświadczonym żeglarzem regatowym i zawsze trzeba zaliczać go do grupy faworytów w tego typu morskich wyścigach klasycznych. TEASING MACHINE, to czwarty francuski jacht, który wygrał Rolex Middle Sea Race. Poprzednio wygrywali Antares (1981), Spirit of Ad Hoc (2008) i Courrier Recommandé (2018).

HYPR VO70 Jens Lindner z polskimi żeglarzami na pokładzie dotarł do mety na 12 miejscu Line Honours, po 3 dniach 13 godzinach 7 minutach i 43 sekundach. SAILING POLAND VO65 z Jelmerem van Beekiem i Zbigniewem Gutkowskim w Line Honours jednokadłubowców był 14-ty, w IRC Overall 17-ty, a w IRC 1 13-ty. Ich czas to 3 dni 15 godzin i 17 sekund. Po 6 dniach i 28 minutach żeglowania jacht SCAMP 3 HH42, ukończył wyścig na 28 miejscu w klasyfikacji Line Honours! Załoga dowodzona przez Witolda Karalowa została sklasyfikowana na 6 miejscu w kategorii IRC 3 i ORC 2. Niecałe trzy godziny później, metę wyścigu przepłynął jacht ESSENTIA GS44 Marcina Sutkowskiego, który w kategorii ORC 4 zajął drugie miejsce i trzecie w grupie IRC 4. W klasyfikacji Line Honours zakończyli wyścig na 29 pozycji (6 dni 3 godziny 10 minut i 30 sekund). Na 42 miejscu w Line Honours był FAST FORWARD Tripp 50, sternik Katarzyna Ostrowska – 7 dni i 10 godzin. W grupie IRC Overall zajął 50 miejsce, a w ORC Overall 35-te. HOBART Dehler 41 z Mirosławem Zemke za sterem, w Line Honours zajął 51 miejsce, a jego czas to 8 dni 16 godzin 58 minut i 22 sekundy. W ORC Overall 34-ty, a w ORC 5 6-ty. Trzy jachty z polskimi żeglarzami wycofały się z wyścigu – PNEUMA JPK 10.30 ze sternikiem Andrzejem Różyckim, XYNTHIA Solaris 55 z Jackiem Podolskim i BLUE HIORIZON Delphia 47 z Jackiem Chabowskim. Wyścig ukończyły 52 jachty. 

Oto zdobywcy Line Honours jachtów jednokadłubowych w ostatnich 22 latach:

2022 Leopard 3 Chris Sherlock
2021 Comanche Mitch Booth
2020 I love Poland Grzegorz Baranowski
2019 Rambler 88 George David
2018 Rambler 88 George David
2017 Rambler 88 George David
2016 Rambler 88 George David
2015 Rambler 88 George David
2014 Esimit Europa 2 Igor Simcic
2013 Morning Glory Kristina Plattner
2012 Esimit Europa 2 Igor Simcic
2011 Esimit Europa 2 Igor Simcic
2010 Esimit Europa Igor Simcic
2009 ICAP Leopard Mike Slade
2008 Alegre Andres Soriano III
2007 Rambler George David
2006 Alfa Romeo – Shockwave Neville Crichton
2005 Atalanta II Carlo Puri Negri
2004 Alfa Romeo – Shockwave Neville Crichton
2003 Alfa Romeo – Shockwave Neville Crichton
2002 Nautor Challenge Stefano Spangaro
2001 Strait Dealer Christian Ripard
2000 Zephyrus IV Robert McNeil
RMSR rekord trasy (606 mil) jachtów jednokadłubowych:
2021 Comanche (40h 17m 50s)
2007 Rambler (47h 55m 3s)
2000 Zephyrus IV (64h 49m 57s)
1998 Riviera di Rimini (72h 50m 42s)
1978 Mistress Quickly (79h 20m 57s)
1973 War Baby (86h 46m 33s)
1968 Stormvogel (146h 9m 45s)

(Visited 98 times, 1 visits today)
Tagi: , Last modified: 18 listopada, 2022
Reklama

Partnerzy serwisu

Zamknij