Reklama
Reklama

Autor 01:40 Felietony, Polecane, Z wiatrem i pod wiatr

„Z wiatrem i pod wiatr”: Jules Verne Trophy – gwiazdy, gwiazdom…

Szukanie nowych wyzwań to druga natura ambitnych żeglarzy. Gdy tylko rozprawiono się z najtrudniejszymi rejsami dookoła świata, gdy udało się zorganizować regaty załogowe i samotników na wodach wszystkich oceanów, przyszedł czas na coś absolutnie wyjątkowego!

Tekst Waldemar Heflich
zdjęcia François Van Malléghem / Alea / IDEC SPORT

Podczas wieczornego, przyjacielskiego spotkania w La Trinite-sur-Mer w Bretanii, jeden z gości zadał pytanie – „A co, gdybyśmy okrążyli świat w 80 dni?”. Był rok 1985, a pytanie zadał Yves „Mickey” Le Cornec. Gośćmi byli także Florence Arthaud, Eugène Riguidel, Gabriel Guilly i grupa ich przyjaciół, świętująca powrót z transatlantyckich regat z Quebecu do Saint Malo. Na pokładzie trimarana „William Saurin” pod dowództwem Riguidela, pokonali 3000 mil ze średnią prędkością około 13 węzłów. „Kiedy wyobrażałem sobie okrążanie kuli ziemskiej z taką prędkością, pomysł 80 dni nagle stał się dla mnie oczywisty” – wspominał le Cornec. Żeglarz wziął kalkulator i spędził kilka godzin nad mapą świata. Liczby mówiły, że jest to możliwe: przy średniej prędkości 12,8 węzła, 26 000 mil można pokonać w czasie poniżej 80 dni! Zakład literacki wymyślony w 1872 roku przez Julesa Verne’a dla Phileasa Fogga, bohatera jego powieści, stanowił pretekst do nowej oceanicznej przygody. To jednak nie były jeszcze narodziny Jules Verne Trophy! „W tamtym czasie wciąż byliśmy bardzo daleko od wyobrażenia sobie dzisiejszych osiągów jachtów, a opłynięcie świata z taką prędkością, stanowiło prawdziwe wyzwanie” – wspominał Le Comec.

Przez pięć lat entuzjazmu bretońskich żeglarzy nie podchwycili sponsorzy. Dopiero w 1990 roku po zwycięstwie Titouana Lamazou w pierwszym wyścigu Vendee Globe (109 dni 8 minut i 48 sekund) oraz po zwycięstwie Florance Arthaud w czwartej edycji transatlantyckiego wyścigu samotnych żeglarzy Route du Rhum, sprawa rekordowego rejsu dookoła świata wróciła. Wielkie gwiazdy francuskiego jachtingu, zaprezentowały pomysł stworzenia nowego wyzwania, które utrwaliłoby tradycję regat dookoła świata. Chcieli, aby Jules Verne Trophy nawiązywał do regat Golden Glob zainspirowanych w 1968 roku przez sir Francisa Chichestera. Także do regat BOC Challenge, stworzonych w 1982 roku przez sir Robina Knox-Johnstona, zdobywcę Golden Globe oraz do wyścigu Vendée Globe, zainicjowanego przez Philippe’a Jeantota, zwycięzcę dwóch pierwszych edycji BOC. Lamazou i Arthaud nawiązywali także do załogowych regat dookoła świata Whitbread Round The World Race, w których od 1972 roku brali udział legendarni żeglarze – w tym Peter Blake, Robin Knox-Johnston i Eric Tabarly. 

29 stycznia 1991 roku Florence Arthaud i Titouan Lamazou powołali do życia „Tour du Monde en 80 Jours”, stowarzyszenie non-profit, które miało wspierać Jules Verne Trophy. W ten sposób urzeczywistnili pomysł Yvesa Le Corneca, a przede wszystkim sprawili, by przetrwał on więcej niż jeden rekordowy rejs dookoła świata w czasie poniżej 80 dni. Florence i Titouan zaprezentowali ideę Jules Verne Trophy dwóm wielkim żeglarzom. Peter Blake zwycięzca regat Whitbread i Robin Knox-Jonston zdobywca Golden Globe wyrazili wielkie zainteresowanie. W dniu oficjalnej prezentacji Trofeum Peter i Robin przyjechali do Paryża. Uroczyste ogłoszenie nastąpiło 20 października 1992 r. w salonie Yacht Club Francji. Obecni byli trzej francuscy ministrowie: Jack Lang – minister kultury, Charles Josselin – minister ds. morskich i Frédérique Bredin – minister sportu. Stowarzyszenie „Tour du Monde en 80 Jours” wezwało do rywalizacji najlepszych żeglarzy świata. Swoją gotowość do walki o Jules Verne Trophy zgłosili pomysłodawcy – Florence Arthaud i Titouan Lamazou. Niestety Florance nie miała jachtu, a jednostka Titouana dotknęła wody dopiero dwa miesiące później. Gotowość startu potwierdzili Peter Blake i Robin Knox-Johnston, którzy kupili katamaran „Formule Tag”. Na prezentacji w Paryżu zabrakło Bruno Peyrona, ale francuski skiper zapowiedział, że wystartuje na początku 1993 roku.

Projekt trofeum Jules Verne Trophy został zamówiony przez francuskie Ministerstwo Kultury u amerykańskiego artysty Thomasa Shannona. „Chciałem, aby rzeźba zawierała kształty, wymiary i proporcje głównych aktorów wydarzenia: jachtu, człowieka, Słońca, Ziemi i Księżyca” – powiedział Shannon. Rzeźba w kształcie kadłuba unoszącego się nad polem magnetycznym zawieszona jest w przestrzeni. Jego kształty określa zestaw krzywych proporcjonalnych do obwodów Słońca, Ziemi i Księżyca, czyli ciał niebieskich, które odgrywają kluczową rolę w pływach morskich i żegludze. Wraz z tymi astronomicznymi formami wielkość łodzi określają ludzkie wymiary. Jej długość jest równa długości człowieka z wyciągniętymi ramionami, a wysokość jest równa wysokości człowieka. Podczas każdej ceremonii wręczenia trofeum, rzeźba wręczana jest triumfującemu kapitanowi, który umieszcza przedmiot na polu magnetycznym, po którym swobodnie pływa łódź. Szklana gablota, która chroni tę magiczną lewitację, jest następnie wymieniana przy następnym rekordzie, który zostanie nagrodzony Jules Verne Trophy. Dzieło to przechowywane jest przez Francuskie Narodowe Muzeum Morskie w Paryżu, zgodnie z życzeniem członków założycieli stowarzyszenia „Tour du Monde en 80 Jours” i jest częścią kolekcji Francuskiej Narodowej Fundacji Sztuki Współczesnej.

Zasady Jules Verne Trophy zakładają wokółziemski rejs w kierunku na wschód (eastward), po otwartym oceanie, okrążając trzy Przylądki Dobrej Nadziei, Leeuwin i Horn. Start i meta znajdują się na linii u wejścia do kanału La Manche, między Lizard Point w Anglii i Wyspą Ushant we Francji. O trudność tego wyzwania niech świadczy to, że tylko dziewięć prób zakończyło się sukcesem, czyli ustanowieniem rekordu i zdobyciem Trofeum. W ciągu 30 lat takich prób było aż 33! Rekordowy czas został skrócony o połowę, co świadczy o niezwykłym rozwoju jachtingu oceanicznego. Przy minimalnej długości wokółziemskiej trasy, wynoszącej 21 600 mil morskich, jachty żeglują znacznie dłuższym kursem z powodu kapryśnych warunków atmosferycznych. Udana próba wymaga trafienia niemal w idealny układ pogodowy. Bruno Peyron był pierwszym, który ustanowił rekord żeglugi dookoła świata i zdobył Jules Verne Trophy. W kwietniu 1993 roku ukończył rejs w czasie 79 dni. Rekord został dziewięciokrotnie poprawiany – 74 dni, 71, 64, 63, 50, 48, 45 i 40 dni w 2017 roku… Imiona kapitanów zostały wygrawerowane na podstawie Jules Verne Trophy, to Bruno Peyron, Peter Blake, Robin Knox-Johnston, Olivier de Kersauson, Franck Cammas, Loïck Peyron i Francis Joyon.

Jules Verne Trophy, to żeglarskie wyzwanie, wymyślone i zorganizowane przez gwiazdy światowego jachtingu oceanicznego, dla ambitnych żeglarzy, którzy zdobywając to Trofeum stają się gwiazdami żeglarskimi pierwszej wielkości!

Zdobywcy Jules Verne Trophy:

2017 – Francis Joyon / IDEC SPORT (31.5m) – 40:23:30:30
2012 – Loïck Peyron / Banque Populaire V (40m) – 45:13:42:53
2010 – Franck Cammas / Groupama 3 (31.5m) – 48:07:44:52
2005 – Bruno Peyron / Orange II (36.8m) – 50:16:20:04
2004 – Olivier De Kersauson / Geronimo (33.8m) – 63:13:59:46
2002 – Bruno Peyron / Orange (32.8m) – 64:08:37:24
1997 – Olivier De Kersauson / Sport-Elec (27.3m) – 71:14:22:08
1994 – Peter Blake, Robin Knox-Johnston / Enza New Zealand (28m) – 74:22:17:22 1993 – Bruno Peyron / Commodore Explorer (28m) – 79:06:15:56

(Visited 147 times, 1 visits today)
Tagi: , Last modified: 21 listopada, 2021
Reklama

Partnerzy serwisu

Zamknij